• Rajd Rzeszowski 2015: Tomek i Damian walczą o punkty

  • Rajd Polski 2015: Hołowczyc, Kołtun i Raczkowski w WRC2

  • Rally Utena 2015: Jarek i Irek na siódmym miejscu

  • Rajd Karkonoski 2015: Rzeźnik szósty, Kasperczyk siódmy

  • Rajd Świdnicki-Krause 2015: dobre tempo załóg C-Rally

  • Valasska Rally 2015 - dobry trening przed Rajdowymi Mistrzostwami Polski

  • Kołtun/Pleskot (Ford Fiesta R5) - 7 załoga WRC2 w Rajdzie Szwecji 2015

  • Arctic Rally 2015 - po raz pierwszy na śniegu z Fiestą R5

Aktualności

Rajd Polski 2015: Krzysztof Hołowczyc i Jarosław Kołtun na mecie polskiej rundy mistrzostw Świata

Krzysztof Hołowczyc i Łukasz Kurzeja (Ford Fiesta R5) ukończyli Rajd Polski, siódmą rundę Mistrzostw Świata, na 10. miejscu w klasyfikacji WRC2. Rywalizujący w tej samej klasie Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Ford Fiesta R5) na mecie w Mikołajkach cieszyli się z 11. poyzcji. Z rajdem już podczas pierwszego etapu pożegnali się Radek Raczkowski i Szymon Gospodarczyk (Ford Fiesta R5).
 
- Dla mnie to tylko frajda - mówił na mecie w Mikołajkach Krzysiek Hołowczyc. - Wiadomo, że dusza sportowca ciągle we mnie siedzi, ale mam świadomość, że jadę dla kibiców, dla dla przyjemności, dla tych flag, które są rozwieszone „Hołek GO!”. To jest naprawdę niesamowite, że jadę gdzieś tam w ogonie rajdu, a jednak kibice ciągle pamiętają momenty, kiedy nawet stawało się na podium tego rajdu, że kiedyś przyjeżdżało się wysoko samochodami WRC. Fiesta R5 to fajne urządzenie, C-Rally to bardzo dobry zespół. Nie sądziłem, że w Polsce będzie tak profesjonalna ekipa. Wszystko wyszło jak trzeba. Śmiało mogę powiedzieć, że to był fantastyczny rajd. 
 
Krzysztof HołowczycŁukasz Kurzeja po trzech dniach zmagań na mazurskich odcinkach specjalnych zajęli 10 miejsce w kategorii WRC2. Po przejechaniu 19 OSów załoga Lotto straciła do zwycięzców swojej klasy prawie 18 minut. 
 
Tuż za Hołowczycem i Kurzeją, na mecie zjawili się Jarek KołtunIrek Pleskot. Duet zespołu NB Quality RT finiszował z ponad 20-minutową stratą, wcześniej jednak popisał się kilkoma czasami na poszczególnych odcinkach w pierwszej dziesiątce WRC2.
 
- Cieżki, ale bardzo owocny rajd - tak krótko opisał trzy dni walki na Mazurach Jarek Kołtun. - Ciekawa rywalizacja z zawodnikami WRC2 dała nam dużo cennego doświadczenia, które - mam nadzieję - zaprocentuje już niebawem podczas Rajdu Estonii, rundzie Rajdowych Mistrzostw Europy.
 
Siódmy odcinek specjalny, Stańczyki, okazał się pechowy dla trzeciej załogi Akademii Rajdowej C-Rally. Radek Raczkowski i Szymon Gospodarczy wypadli z drogi i dachowaniem zakończyli Rajd Polski 2015.
 
- Zdecydowanie nie był dla nas udany rajd - relacjonuje zdarzenie Radek Raczkowski. - Na piątym odcinku złapaliśmy kapcia, w wyniku czego uszkodził się zawór upustowy. Na dojazdówce do następnej próby usunęliśmy awarię i kiedy wróciło właściwe tempo, na jednym z zakrętów siódmego OSu popełniłem błąd, który poskutkował dachowaniem. Niestety uszkodzenia auta nie pozwoliły nam na dalszą jazdę. Cel, jaki stawialiśmy sobie przed rajdem to miejsce w pierwszej dziesiątce WRC2. Do czasu kiedy jeszcze jechaliśmy udawało się go realizować, choć czołówka naszej kategorii naprawdę mocno cisnęła. Mimo wszystko osiągane czasy napawają optymizmem.
 
 - Cieszą nas wyniki Krzyśka i Jarka, wielka szkoda, że mety nie osiągnął Radek - podsumowuje polską rundę WRC Krzysztof Oborski, menager Akademii Rajdowej C-Rally. - Rajd Polski pokazał, że nasz zespół jest dobrze przygotowany do obsługi samochodów na najwyższym poziomie. Fiesty R5 nie sprawiały żadnych kłopotów, czego najlepszy dowód mieliśmy w piątek, kiedy praktycznie cały dzień załogi rywalizowały bez serwisu.
 
Po ciężkim Rajdzie Polski, załoga Akademii Rajdowej C-Rally będzie miała niecałe dwa tygodnie na przygotowania do kolejnych zawodów. Tym razem samochody kieleckiej stajni pojawią się odcinkach specjalnych Rajdu Estonii, stanowiącego szóstą rundę Mistrzostw Europy.





Powrót

Video

więcej


Creative Rally Solutions © 2013      

Realizacja: Producer